Składniki:
- garść igieł z sosny
- woda mineralna
Przygotowanie:
Świeżo zerwane igły umyć i zagotować z wodą mineralną. UWAGA! Ważne, żeby woda była mineralna, czyli zawierająca w swoim składzie dużo minerałów, przykładowo woda Żywiec Zdrój się do tego nie nadaje. Następnie ostudzić pod przykryciem, odcedzić igły i przelać do butelki. Powstały produkt należy przechowywać w lodówce. Stosować jak zwykły tonik.
Swój tonik przygotowałam przedwczoraj i szczerze mówiąc nie zachwyca on ani zapachem, ani kolorem. Na razie nie zauważyłam żadnych cudów na mojej twarzy (poza przyjemnym uczuciem orzeźwienia), ale stosuję go dopiero 2 dni ;)
Jeśli macie jakieś doświadczenia z tym "specyfikiem" poprosiłabym o opinie.
Jakby ktoś nie wiedział jak wygląda sosna <KLIK>
Pozdrawiam ;3
daj mi trochę sosen :*****
OdpowiedzUsuńa leć do lasu zbierać :D
UsuńPierwszy raz się spotykam z takim pomysłem, ale brzmi zachęcająco. Chyba spróbuję.. :)
OdpowiedzUsuńAsia jak ty ujmująco i fajnie piszesz, z przyjemnością się tu wchodzi :)
OdpowiedzUsuń